elektroniczne zabawy konfederatów

Czyli wszystko to co nie mieści się w ... powyższych forach.

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez Bu » 24 lis 2009, o 15:11

Ale jak ładnie mówi za każdym razem pełny tytuł, "Call of Duty Modern Warfare Two". Po co on zrobił ten filmik?

Obrzydliwe!

A do tego, co Ty podałeś to podobniejsze jest:
http://www.youtube.com/watch?v=EUg3vJew ... re=related
Avatar użytkownika
Bu
first sergeant
first sergeant
 
Posty: 1891
Dołączył(a): 5 gru 2006, o 21:46

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez estro_pajo » 24 lis 2009, o 17:03

do Borderlands:

http://www.gametrailers.com/video/zombi ... ands/59374

ZOMBIE ISLAND OF DR.NED

AWESOME!
Obrazek
Avatar użytkownika
estro_pajo
staff sergeant
staff sergeant
 
Posty: 1011
Dołączył(a): 17 paź 2006, o 22:47
Lokalizacja: ikea

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez estro_pajo » 8 mar 2010, o 22:26

Kopa w krocze teraz zapodam, bo to jest po prostu piekne!

Juz od dawna wiadomo, ze gry na PC zdychaja rok za rokiem i firmy uciekaja z tej platformy jak tylko moga.

A teraz legendarny tytul z PC, Battlefield, ktory ma super-dopieszczona wersje na komputery, razem z dedykowanymi serwerami i innymi cudami (a wiele tytulow nawet na dedyki juz nie pozwala, eg MW2, wiec tym bardziej widac starania DICE) sprzedala sie jakos na PC. Slabiej niz na konsole. Slabiej, czyli wersja PC to jedyne 16% wszystkich sprzedanych kopii.

PC title, a ma ponad dwa razy mniejsza sprzedaz na PC niz na X360 i dokladnie dwa razy mniejsza niz na PS3.
(zwracam tez uwage na to, ze PC w domu ma kazdy, a konsole malo kto - widac wiec preferowana platforme do gier online)

Czy jeszcze ktos w ogole gra na PC poza ludzmi, ktorzy robia z tego religie i nigdy w zyciu nie grali na konsoli, bo konsole to zlo?

No i jest jeszcze jedna strona tej sytuacji - juz nikt nie mowi, ze na Maci nie ma gier, bo na PC wychodzi ich mniej wiecej tyle samo :D


przy okazji, w duchu poprzednich postow, polecam to:
http://www.gametrailers.com/user-movie/ ... st=popular
Obrazek
Avatar użytkownika
estro_pajo
staff sergeant
staff sergeant
 
Posty: 1011
Dołączył(a): 17 paź 2006, o 22:47
Lokalizacja: ikea

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez BodPud » 9 mar 2010, o 14:05

Nie od dzis wiadomo, ze gorszy pieniadz wypiera lepszy ;)

Czy ktos gra na PC? Ja gram (tzn gralbym jakbym mial czas :) )

Kojarzysz takie gry?

Kulki :D
Szachy :)
Myth:Soulbrighter
Homeworld/Sins of Solare Empire
strategie turowe jak Combat Mission: AK (!)
Haerts of Iron
Dawn of War
Diablo
Silent Hunter
Battleforge

niektore to starsze gry, ale najlepsze w swojej klasie.
No wiec jak bede mogl sobie na PS3 pograc w podobne tytuly to rozwaze zakup PS3
Do tego czasu nie zawracaj mi gitary ;)
BodPud
sergeant
sergeant
 
Posty: 786
Dołączył(a): 1 maja 2007, o 07:17
Lokalizacja: Za ścianą Ognia

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez Bu » 10 mar 2010, o 11:09

Lukaszku, mówiłem Ci już, że jesteś niewolnikiem trendów? Ja tu widzę u Ciebie nastawienie jak ludzi, którzy słuchają TYLKO najnowszego techna, bo stare już dawno jest passe i obciachowe.

Myślę, że można spokojnie założyć, że większość graczy ma w dupie mody i trendy i po prostu grają w te gry, w które chcą - niezależnie od platformy. Najnowsze tytuły wychodzą na konsole? Whatever, będę grał na konsoli. Wyszła nowa Cywilizacja? Sram na konsolę, Pecet maj frend.

Moim zdaniem trendy nie zmierzają do kompletnego unicestwienia PCtów jako platformy do gier, podobnie jak książki nie unicestwiło kino a kina telewizja. Powstanie sobie jakiś stan pośredni i każda platforma będzie miała swój udział w rynku. Jedni mniej, drudzy więcej i tyle. Rewolucji nie będzie.
Avatar użytkownika
Bu
first sergeant
first sergeant
 
Posty: 1891
Dołączył(a): 5 gru 2006, o 21:46

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez maciak » 10 mar 2010, o 12:29

Bu, co do Twojej analogii z książkami i filmami.

Wyobraź sobie, że większość książek byłaby pisana przez autorów tak, żeby od razu mogła być scenariuszem dla filmu, przez co byłoby w nich mniej opisów przyrody/miejsc/postaci, płytsza psychika postaci, krótsze dialogi, rezygnacja z wątków pobocznych itp.

Coś takiego dzieje się teraz z grami na PC....
Obrazek
Avatar użytkownika
maciak
sergeant
sergeant
 
Posty: 645
Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 12:10
Lokalizacja: Kraków

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez estro_pajo » 10 mar 2010, o 12:42

Wiecie, gry na PC z roku na rok sprzedaja sie coraz gorzej. Producenci zabieraja natywne dla PC uslugi (jak dedykowane serwery) i podnosza ceny zeby pokryc straty, ale przez to gracze jeszcze bardziej uciekaja w strone konsol.

Ja gralem na PC juz daaawno w latach '90 i te wszystkie gry znam. Ba, Blood 1 to jeden z moich ulubionych tytulow :)
Sprawa jednak wyglada tak, ze wyprodukowanie jednej gry to juz nie jest 20 chlopakow w garazu. To team 200-500 osob, koszt 5-10 milionow dolarow i conajmniej 18 miesiecy pracy.

Co Valve na przyklad teraz robi? Odpalaja full support na STEAM pod Maca, zeby ro zszerzyc swoja baze konsumentow, a kazda ich gra wychodzi tez na X360 (okazjonalnie na PS3).
Za gora rok na PC bedzie wychodzilo tyle samo gier co na Maci, ale 90% AAA-titles bedzie na konsole. Co ciekawe wiecie co Valve powiedzial o ruchu na Maci? Ze fajnie bedzie tam robic gry, bo sprzet jest high-end na dany czas i mozliwosci konfiguracji sa ogranicozne, wiec latwiej bedzie pisac gry niz na PC. Co w polaczeniu z rosnacymi udzialami OS X na rynku (ponad polowa college students w Stanach ma Maci, a to przeciez glowny target na gry video) sprawia, ze Mac potencjalnie da Valve wiecej kasy niz PC.
Warto sie nad tym zastanowic...

Blazku, wiesz, ze ja nie ide za trendem, bo wtedy mialbym X360, mi po prostu wygodnie jest grac na konsoli, bo nie musze sie przejmowac czyms takim jak konfiguracja sprzetowa ani "zasiadac" do biurka. Do tego konsole daja cos czego nie masz na PC ani na Macu - skonsolidowana platforma internetowa i platforma dystrybucyjna. PSN czy Live, ona wgniataja wszystko w glebe.

Blizzard chce zrobic cos podobnego Battle.netem 2.0, ale to bedzie obslugiwalo tylko 3 gry...

Z reszta, czytalem jakis watek na forum o BC2, gdzie ludzie narzekaja, ze w wersji PC nie ma in-game chatu ani konsoli. Gra jest zrobiona z voipem na mysli, a gracze na PC, chyba ze na drugie maja Ventrilo, hs nie posiadaja i nagle nie wiedza jak sie komunikowac z innymi graczami. Inne przyzwyczajenia, ok, ale to tez pokazuje ze granie na PC jest troche "skostniale" i slabo sie rozwija.

Gry na wszystkie platformy beda wychodzic zawsze, tak dlugo jak beda przynosic jakis zysk, ale gracze na PC moga juz sie nastawiac, ze ich platforma bedzie wygladala niedlugo (pod wzgledem gier) jak Mac. Tylko "niszowe" tytuly jak Civilization, Starcraft i inne takie. Bo Diablo 3 wychodzi na konsole. Witcher 2 tez.
Stara kupie na Maca, ale D3? Raczej na kosole - wiecej osob do gry i lepszy online experience. Poza tym padem bedzie sie wygodniej gralo - rozwalam sie na kanapie, pije latte i gapie sie w 32" tv. Bije na glowe wysiadywanie przy biurku i machanie myszka i tysiac przyporzadkowanych przyciskow na klawiaturze.

Teraz wszystko wychodzi na konsole (nawet Cywilizacja :) ba, coraz wiecej RTSow wychodzi, kazdy eksperymentuje z nowym systemem sterowania - voice, gesty, kombinacje typow zaznaczen...), ale coraz mniej tytulow wychodzi na komputery. Trend postepuje, a wplywy z rynkow tylko utwierdzaja producentow, ze z PC sie ucieka.
Ostatnio edytowano 10 mar 2010, o 12:52 przez estro_pajo, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
estro_pajo
staff sergeant
staff sergeant
 
Posty: 1011
Dołączył(a): 17 paź 2006, o 22:47
Lokalizacja: ikea

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez Bu » 10 mar 2010, o 12:50

@Maciak: Nie zgadzam się. Platforma nie ma akurat związku z proporcjami story/gameplay (nie wspominając o audio/wideo). Na obie platformy powstają różne rodzaje gier targetowane do różnych grup odbiorczych. Tak było dawniej i tak samo jest teraz. Żeby nie być gołosłownym to podaję dwa przykłady tytułów dedykowanych na konsole i w których jest silny nacisk na story - Silent Hill 1 na PS1 i Assassin's Creed na PS3.

Przede wszystkim jednak należy rozszerzyć własny światopogląd i przyjąć do wiadomości, że gry, w których nacisk położony jest na gameplay nie są ani lepsze ani gorsze od tych, w których najważniejszym elementem jest fabuła. Gusta i zapotrzebowania są różne, więc nie uciekajmy w snobizm uznawania jednego typu gier za lepszy a drugiego za gorszy.


EDIT: co to estro popisało? No zgadzamy się tutaj widzę. Przeniesienie nacisku, nie zanik.
Ostatnio edytowano 10 mar 2010, o 13:00 przez Bu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Bu
first sergeant
first sergeant
 
Posty: 1891
Dołączył(a): 5 gru 2006, o 21:46

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez estro_pajo » 10 mar 2010, o 12:53

CZYTAJ!

dyskusja forma vs tresc?

Ja akurat zawsze jestem za forma, czy to gry czy film.
Zawsze lubilem Metal Geary, ale w nich forma kuleje a tresci jest za duzo. Kazdy mowi, ze "super story maaaan!" ale co mi po tym jak gameplay dla zachodniego gracza jest anachroniczny.

To gra, w gre sie gra.

BioShock dobrze polaczyl opowiesc z dobrym gameplayem. I bylo fajnie.
Sa gry z nedzna historia, ale za to jak sie w nie gra! Ja nie wiem czy Arkham Asylum ma najlepsza historie albo jakas zlozona tresc do przekazania, a mimo to uwazam, ze to najlepiej zrobiona gra od lat. To jest przyklad gry idealnej, perfekcyjnie zaprojektowanej.
Obrazek
Avatar użytkownika
estro_pajo
staff sergeant
staff sergeant
 
Posty: 1011
Dołączył(a): 17 paź 2006, o 22:47
Lokalizacja: ikea

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez Bu » 10 mar 2010, o 13:59

Wlasnie trik polega na tym, że jak chcesz poważnie rozmawiać o grach, to preferowanie gameplay albo story (forma =/= gameplay, formą raczej nazwałbym grafikę, muzykę i w niektórych przypadkach -za przeproszeniem- haptykę.) automatycznie prowadzi do tego, że Twoje argumenty są stronnicze. To jest ten cały kretyński konflikt między ludologią a narratologią, który szczerze mówiąc do niczego nie prowadzi oprócz tego, że obie strony okopują się coraz bardziej na swoich stanowiskach i piszą setki stron elaboratów o tym, jakie gry według nich są fajne, a które not so much.
Avatar użytkownika
Bu
first sergeant
first sergeant
 
Posty: 1891
Dołączył(a): 5 gru 2006, o 21:46

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez estro_pajo » 10 mar 2010, o 14:45

tak wlasnie bede okopany - zawsze forma>tresc
(tutaj terminu 'forma' uzylem skrotowo bo pasuje do kazdego medium, a mi nie chce sie za duzo teraz pisac)

A i ten... bo ja mam racje!

Pamietaj!

btw przez haptyke masz na mysli tactile hardware controls? Cos takiego?
Obrazek
Avatar użytkownika
estro_pajo
staff sergeant
staff sergeant
 
Posty: 1011
Dołączył(a): 17 paź 2006, o 22:47
Lokalizacja: ikea

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez maciak » 15 mar 2010, o 11:31

W GTA: San Andreas cel misji był zaznaczony na radarze.

W GTA 4 cel misji jest zaznaczony na radarze i dodatkowo pokazana jest żółta linia jak do niego dojechać.

To co, w GTA 5 auto będzie samo jechać pod wskazany cel a gracz będzie tylko podziwiał widoki? ???



Nowy DeusEx ma wyjść też na konsole... Ciekawe jakie tam będą ograniczenia/ułatwienia ::)
Obrazek
Avatar użytkownika
maciak
sergeant
sergeant
 
Posty: 645
Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 12:10
Lokalizacja: Kraków

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez estro_pajo » 15 mar 2010, o 22:20

miejmy nadzieje, zadne.

fps na konsole nieczym sie nie roznia niz na PC, powiedzialbym nawet, ze sterowanie jest przyjemniejsze.

dragon age na konsole jest identyczny jak na pc, to samo borderlands, to samo fallout czy bioshock...

ty chyba na konsoli nigdy nie grales, prawda? ::)
Obrazek
Avatar użytkownika
estro_pajo
staff sergeant
staff sergeant
 
Posty: 1011
Dołączył(a): 17 paź 2006, o 22:47
Lokalizacja: ikea

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez maciak » 16 mar 2010, o 08:06

estro napisał(a):ty chyba na konsoli nigdy nie grales, prawda?


O wypraszam sobie, mam PS2! Za tą obrazę wyzywam Cie na ubitą ziemię 8)


Co do sterowania to masz racje, przymierzam się do zakupu pada, bo w gta4 ciężko się gra na PC...
Obrazek
Avatar użytkownika
maciak
sergeant
sergeant
 
Posty: 645
Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 12:10
Lokalizacja: Kraków

Re: elektroniczne zabawy konfederatów

Postprzez estro_pajo » 16 mar 2010, o 22:03

wyzwanie przyjmuje! to kiedy 50pts? 8)

Z blazkiem gramy w borderlands przez neta i jest smiechawa. Dobrze sie zabija Skagzille O0
Obrazek
Avatar użytkownika
estro_pajo
staff sergeant
staff sergeant
 
Posty: 1011
Dołączył(a): 17 paź 2006, o 22:47
Lokalizacja: ikea

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron